czwartek, 2 lipca 2015

"I put a spell on you"





Witajcie kochani :-) Wracam do Was wraz z wakacyjnymi pozdrowieniami, większą ilością wolnego czasu i sporą liczbą pomysłów na posty. Mam nadzieje, że uda mi się je wszystkie zrealizować, nim nadejście września zmusi mnie do powrotu do rzeczywistości pełnej pracy i obowiązków. Czas wolny zamierzam wykorzystać w stu procentach i tego samemu życzę każdemu z Was. Pozwólcie sobie na chwilę słodkiego lenistwa, ale też nie prześpicie całych wakacji!


Zdjęcia do postu zrobiłam już jakiś czas temu, ale nie miałam okazji ich Wam pokazać. Dziś nieco bardziej poważnie i elegancko, w stylu, który szczególnie ostatnio bardzo przypadł mi do gustu. Po okresie "braku weny twórczej" i ubieraniu się głównie w bluzę i dopasowane rurki, dosłownie pokochałam klasyczny i gustowny minimalizm. Czerń, biel, prostota i nieco kobiecości, którą nadają czarne, asymetryczne szpilki to mój absolutny must have, kiedy chcę wyglądać trochę bardziej wizytowo niż zwykle. Dodatkowo, wystarczy tylko zmienić buty na balerinki, by całość stała się niemal zwyczajnym, codziennym strojem. Idealna opcja, kiedy tak jak ja, nie lubicie wracać tysiące razy do domu i tracić czas na przebieranie się!
Prosta, szara sukienka to kolejna uniwersalna rzecz, która całkiem podbiła moje serce. Nie byłam do niej przekonana w momencie kupna, a zjeździła już ze mną pół świata. Jednolite, casualowe rzeczy polecam Wam szczególnie w wakacje, kiedy do walizki niestety nie zmieści się pół szafy. Można z nich wyczarować tysiące połączeń i kombinacji i przy okazji nie narażać się na skrzywienie kręgosłupa od noszenia ciężkich bagaży. :-)




 





 sukienka-primark/sweterek-h&m/torebka-szafa mamy♥/szpilki-bershka/okulary-h&m

2 komentarze:

  1. Bardzo przyjemny look! Podoba mi się sukienka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nice cardigan :)
    BLOG M&M FASHION BITES : http://mmfashionbites.blogspot.gr/
    Maria V.

    OdpowiedzUsuń